Zorganizowane we wrześniu przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego Światowe Dni Innowacji służyły promowaniu innowacyjnych działań, podejmowanych w krajach i regionach Unii Europejskiej oraz budowaniu kultury innowacji w społeczeństwach. Program obejmował liczne konferencje, dyskusje, warsztaty i wystawy. Tegoroczna edycja przedsięwzięcia została rozszerzona na kraje i regiony nie będące członkami Unii Europejskiej, stąd też udział gości m. in. z Indii, Rosji, Ukrainy oraz Stanów Zjednoczonych. Tematem przewodnim Światowych Dni Innowacji była Strategia Lizbońska, czyli Rozwój i Konkurencyjność.
W walce o rynek coraz większą rolę zaczyna odgrywać design. Konferencje w trakcie Dni Innowacji pokazały, że inwestowanie w design, to najszybsza droga do osiągnięcia wartości dodanej produktu czy brandu oraz efektywny sposób na wyróżnienie się wśród konkurentów. Korzyści ze stosowania wzornictwa dla firm to przede wszystkim wzrost dochodów ze sprzedaży, a także wzrost poziomu innowacyjności producenta, większe udziały rynkowe, umocnienie marki, podniesienie jakości i wreszcie wzrost konkurencyjności. Od kilku lat radykalnie zmienia się sytuacja na polskim rynku i firmy, które do tej pory nie stosowały wzornictwa, zaczynają szukać nowych rozwiązań. Design i innowacja są niewątpliwie ze sobą związane. To strategia zarządzania i wdrażania nowych produktów, nowoczesne technologie oraz metody badawcze. To wyprzedzanie konkurentów dzięki długoterminowym scenariuszom przyszłości marki. To także wzmacnianie konkurencyjności regionów i miast poprzez projektowanie.
Nowy design w Starej Drukarni
Światowym Dniom Innowacji w Poznaniu towarzyszyła niezwykła wystawa.
W zabytkowym i minimalistycznym wnętrzu Starej Drukarni można było oglądać prace poznańskich studentów i zagranicznych projektantów. Prezentowane przedmioty urzekały nie tylko swym wyglądem, ale także dodatkowymi funkcjami wpisanymi w projekt. Doskonałym tego przykładem była chociażby praca Natalii Groblewskiej z Pracowni Architektury Wnętrz i Wzornictwa na poznańskiej ASP – drzwi z wbudowanym regałem na wino i kieliszki. Uwagę oglądających przyciągnął także projekt Artura Kuczniera z Instytutu Silników Spalinowych i Transportu Politechniki Poznańskiej. Jego urządzenie przywodzi na myśl futurystyczne filmy science-fiction i służyły przekazywaniu danych o ruchu człowieka wprost do komputera. Ale na wystawie nie zabrakło również mniejszych form... I choć to nie szata zdobi człowieka, dużym zainteresowaniem cieszyły się projekty garderoby, w tym tajemnicze i mistyczne suknie, które zawieszone pod sufitem, zdawały się wstępować w inny wymiar... W surowym wnętrzu Starej Drukarni doskonale prezentowały się także nowatorskie meble: siedziska, fotele, stoliki i lampy. Patrząc na te przedmioty, śmiało można było stwierdzić, że oto otwiera się nowy rozdział w historii estetyki. „Studenci ASP mają dość dużą swobodę, jeśli chodzi o wybór projektu, ale z drugiej strony także przemysł sam narzuca koncepcje” – przyznaje na łamach portalu Moje miasto Poznań – autor lampy z pantografu, Adam Nawrot. Dzięki takim wystawom, jak ta w Starej Drukarni, młodzi i kreatywni designerzy mogą pokazać swój potencjał i zyskać uznanie, ale nie tylko, bowiem ich koncepty każą odwiedzającym bardziej świadomie podchodzić do przedmiotów, którymi się otaczają. Design w świetle nowych technologii staje się dziś ogromną wartością, a nie jedynie zewnętrznym opakowaniem przedmiotu. Światowe Dni Innowacji w Poznaniu pokazały, że zainteresowanie tą tematyką ciągle rośnie, a to dobrze rokuje na przyszłość. (...)
| « poprzedni | następny » | « wróć |
Reklama
Ankieta
Czy wybierasz się na tragi Euro-Reklama w Poznaniu?




drukuj
