
Niegdyś w Polsce schody ruchome były postrzegane jako szczytowe osiągnięcie najlepszej myśli technicznej rodem wprost ze Związku Radzieckiego. Były symbolem nowoczesnego, rozwiniętego kraju i dumy obywateli. Można było je spotkać choćby tylko na Dworcu Centralnym, czy słynnej trasie WZ w Warszawie. Natomiast dziś, po prostu wpisują się w codzienny pejzaż naszego kraju. Co ważne, można je spotkać w wielu miejscach, w większości centrów handlowych, na lotniskach, dworcach czy w biurowcach...
Schody ruchome stały się elementem tak oczywistym, że w niektórych miejscach nie wyobrażamy sobie bez nich życia. Stały się tak naturalne, że nie są dziś postrzegane jako coś, o czym warto rozmawiać. Nie tak, jak było to 20 lat wstecz. Jednak marketerzy postanowili ten trend zmienić i przedstawić schody ruchome w taki sposób, aby kojarzyły się ze sztuką i na długo pozostały w umysłach konsumentów. Schody ruchome nie muszą być jedynie niewidocznym tłem. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu przestrzeni schodów ruchomych oraz otoczenia można stworzyć niepowtarzalny, niezwykle kreatywny przekaz. Taki, który przebije się do podświadomości i na długo tam zostanie.
Ruchomy nośnik
Dlaczego warto korzystać ze schodów ruchomych jako nośnika reklamowego? Przede wszystkim schody ruchome najczęściej są spotykane w miejscach, gdzie można dokonać zakupu, więc dzięki swojej niekonwencjonalnej oprawie mogą przyczynić się do podjęcia decyzji o zakupie. Drugi istotny czynnik to fakt, że na schodach ruchomych spędza się średnio minimum 10 sekund, a czasem nawet 30, dokładnie tyle samo, ile trwa reklama telewizyjna. Właśnie te kilka sek. można wykorzystać do przekazania jakiegoś komunikatu. W tym czasie konsument może zdążyć zapoznać się z reklamowanym przekazem i przekonać się do niego. Co ważne, podczas tej krótkiej wędrówki, konsument nie jest rozpraszany innym przekazem i może skupić całą uwagę tylko na promowanym produkcie. Po trzecie, reklamowy produkt staje się dynamiczny, dzięki ruchowi i może wywołać efekt, który będzie trudno zapomnieć. Warto dodać, że schody ruchome są stosunkowo tanim nośnikiem w porównaniu do innych form reklamowych. Koszt reklamy telewizyjnej, która trwa 15 sek., a koszt miesięcznej kampanii na schodach ruchomych jest wprost nieprorcjonalny, z korzyścią dla schodów. Po drugie wykorzystanie tego nośnika daje możliwość wyróżnienia się spośród tłumu innych marek. Zatem wniosek jest taki: zamiast planować duże i kosztochłonne, a zarazem nieskuteczne kampanie telewizyjne, lepiej zainwestować w nośnik, jakim są schody ruchome. Dzięki temu w portfelu zostaną fundusze, a działania marketingowe będą skuteczniejsze i konsumenci na dłużej zapamiętają markę.
Autor prowadzi blog poświęcony niestandardowej formie reklamy www.guerrilla-marketing.pl oraz Strategy Manager w Adv.pl.
| « previous | « « back |
Czy Jezus używałby Powerpointa?
Gdybyśmy w oparciu o model czasoprzestrzenny, zaproponowany przez Einsteina na bazie słynnego równania E=mc2, cofnęli się w czasie o 2000 lat, bo model ów przynajmniej teoretycznie takich podróży nie wyklucza i zapytali się Chrystusa, czy w swoich naukach nie chciałby skorzystać z Powerpointa uświadomilibyśmy sobie, jak wiele zawdzięczamy potędze ludzkiego umysłu i dokonanemu postępowi technologicznemu.
Współcześnie raczej się nie zastanawiamy, jak rzeczy dla nas zupełnie normalne, ot choćby wykorzystywany podczas prezentacji Powerpoint, są rewolucyjne w stosunku do metod i technik używanych przez ludzi jeszcze stosunkowo niedawno. Warto na to zwrócić uwagę i poświęcić około 4 minuty i 33 sekundy na czytanie tego wstępniaka, bo ostatnich kilka dziesięcioleci to prawdziwe przyspieszenie w tym zakresie, porównywalne do osiągów najnowszego Lamborghini Reventon , który setkę osiąga w 3,4 sekundy! (kosztuje milion euro).
Adverts
Pool
Jak oceniasz nową stronę internetową



drukuj
