Kalendarium

12.05 - 14.05.09 · Fespa Digital

12.10 - 15.10.09 · Viscom Europe

26.05 - 30.05.09 · PacPrint

12.10 - 15.10.09 · IfraExpo

23.04 - 24.05.09 · Barbakan

Blski i cienie outdooru

Data publikacji: Adrian Klementowski

Oświetlenie jest jednym z nieodłącznych elementów reklamy zewnętrznej. Tylko w ten sposób outdoor może być medium masowej komunikacji przez 24 godziny na dobę. Amerykańskie Stowarzyszenie Reklamy Zewnętrznej (OAAA), przygotowało specjalne opracowanie, z którego wynika, że oświetlone nośniki wieloaspektowo i pozytywnie wpływają na życie miast oraz ich mieszkańców nocą.

Społeczeństwo XXI w. osiągnęło niespotykany dotąd poziom mobilności. Zacierają się granice między dniem i nocą. Duże metropolie żyją całą dobę. Miasto zapewnia nocną komunikację, restauracje otwarte są do późnych godzin nocnych, nie wspominając już o pubach i dyskotekach. Dlaczego zatem reklama zewnętrzna ma funkcjonować jedynie w dzień, skoro jej odbiorcy bynajmniej nie zamykają się w domach po zmroku? Oświetlone nośniki ou-of-home stały się istotą skutecznej komunikacji, w znaczny sposób poprawiając także poziom bezpieczeństwa. W różnych zakątkach świata podnoszone są jednak mniej lub bardziej intensywne protesty przeciwko oświetlonym backlightom, frontlightom czy lightboxom, w tym również te o poszanowaniu przestrzeni miejskiej. Przeciwnicy wskazują, na świetlne instalacje reklamowe, jako psujący miejski krajobraz. W zamian proponują stylowe aranżacje, których koszty są jednak zdecydowanie większe. Podnoszony jest także wątek ochrony środowiska, tym czasem, jak wynika z badań przeprowadzonych przez OAAA, outdoor tylko w niewielkim stopniu przyczynia się do wzrostu zużycia energii w nocy. Dodatkowo, autorzy opracowania podkreślają, że nowe generacje halogenów są bardzo efektywne, wymagają tylko dwóch instalacji, a nie jak to było niegdyś trzech bądź nawet czterech. Nowoczesne lampy precyzyjnie kierują światło na kontent, ograniczając tym samym poświatę wokół i redukując zużycie energii.

Outdoor vs. inne źródła światła

Oświetlenie tablic reklamowych poprawia nie tylko bezpieczeństwo samych nośników, ale pozytywnie wpływa na inne aspekty życia w mieście nocą. Poziom ogólnego oświetlenia, na które składa się również światło reklam zewnętrznych, poprawia bezpieczeństwo publiczne, utrudniając działalność przestępczą. W dobrze oświetlonych miastach obserwuje się także lepszą koniunkturę i wzrost działalności gospodarczej nocą. Mimo to jednak, samorządy stanowe w USA, regularnie rozpatrują wnioski o ograniczenie oświetlenia po zmroku. Postulaty są jednak zwykle odrzucane. Dla przykładu w 2007 r. proponowane rozwiązania, które zakładały ograniczenie oświetlenia upadły w Montanie i w Wyoming. W 1999 r., w Nowym Meksyku uchwalono ustawę pod nazwą „Night Sky Protection”, która miała zapewnić ciemne niebo nocą i poprawić oszczędność energii. Nowym przepisom nie podlega jednak oświetlenie na stanowych autostradach, lotniskach oraz lampy na nośnikach zewnętrznych.
Opublikowany niedawno raport, przygotowany w oparciu o badania przeprowadzone w USA przez Amerykańskie Stowarzyszenie Reklamy Zewnętrznej i spółkę Lighting Science, pozwala zweryfikować źródła światła, które rozjaśnia niebo nocą. Autorzy opracowania porównali łunę wytworzoną przez instalacje billboardów z poświatą, jaką tworzą lampy na parkingach, autostradach czy światło odbijające się od oświetlanych zabytków. Do badania wykorzystano różne scenariusze, łącząc ze sobą źródła światła z małych ulic, mieszczących się w pobliżu dzielnic mieszkalnych jak i światło z głównych autostrad stanowych. W poszczególnych obszarach zbadano światło emitowane tylko przez lampy drogowe, jak i ich poświatę, w tym te które mieszczą się na parkingach. Wyniki badań pokazały, że ogromna większość poświaty nocą, powstaje za sprawą terenów uprzemysłowionych. W przypadku jednego oświetlonego nośnika na powierzchni 1 km kw., 96 proc. światła pochodziło ze źródeł innych niż nośniki reklamowe.

Lokalizując instalację
Generalnie w reklamie można wyróżnić dwa podstawowe źródła światła, a co za tym idzie formy ekspozycji. Nośnik, na który światło poda z przodu to frontlight, natomiast layout podświetlony od tyły to backlight. Ten ostatni jest pozycjonowany w grupie premium, czyli znacznie wyżej niż swój frontlightowy kolega. Warto jednak w tym miejscu dodać, że oświetlenie frontlightowe jest masowo wykorzystywane do oświetlenia reklam wielkoformatowych praktycznie w całej Polsce.
Wybór sposobu oświetlenia nie powinien być przypadkowy. Każda bowiem opcja charakteryzować się będzie określonymi konsekwencjami. Obecnie większość operatorów decyduje się na oświetlenie z przodu. Jednakże backlight zyskuje coraz więcej zwolenników ze względu na lepszą ekspozycję i wyrazistość kontentu poprzez jego równomierne oświetlenie. Ostateczna decyzja zależy od przewidywanych kosztów inwestycji. Poza tym należy zwrócić uwagę na treści, które mają być reklamowane na danym nośniku. W przypadku elementów wystających poza tablicę proponuje się oświetlenie frontlight umieszczone na dole tablicy. Po pierwsze elementy wystające na górze, znacznie utrudniłby założenie instalacji, a po drugie światło padające z dołu, jest w stanie dokładniej je oświetlić. (...)

« previous   |   next » « « back

Komentarz miesiąca

Czy Jezus używałby Powerpointa?

Gdybyśmy w oparciu o model czasoprzestrzenny, zaproponowany przez Einsteina na bazie słynnego równania E=mc2, cofnęli się w czasie o 2000 lat, bo model ów przynajmniej teoretycznie takich podróży nie wyklucza i zapytali się Chrystusa, czy w swoich naukach nie chciałby skorzystać z Powerpointa uświadomilibyśmy sobie, jak wiele zawdzięczamy potędze ludzkiego umysłu i dokonanemu postępowi technologicznemu.
Współcześnie raczej się nie zastanawiamy, jak rzeczy dla nas zupełnie normalne, ot choćby  wykorzystywany podczas prezentacji Powerpoint, są rewolucyjne w stosunku do metod i technik używanych przez ludzi jeszcze stosunkowo niedawno. Warto na to zwrócić uwagę i poświęcić około 4 minuty i 33 sekundy na czytanie tego wstępniaka, bo ostatnich kilka dziesięcioleci to prawdziwe przyspieszenie w tym zakresie, porównywalne do osiągów najnowszego Lamborghini Reventon , który setkę osiąga w 3,4 sekundy! (kosztuje  milion euro).

Adverts

Pool

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2
1