Kalendarium

12.05 - 14.05.09 · Fespa Digital

12.10 - 15.10.09 · Viscom Europe

26.05 - 30.05.09 · PacPrint

12.10 - 15.10.09 · IfraExpo

23.04 - 24.05.09 · Barbakan

Fiat lux

Data publikacji: Sylwia Włodarczyk


Sztuka coraz odważniej zagarnia i podbija przestrzeń miejską. Powszechne są vlepki, dobrze znane graffiti i performece. A neony? Neony kojarzą się raczej z wielkomiejskimi reklamami. To dzięki nim, nawet po zmroku, już z oddali widzimy Mc Dondald’s, bar z Coca-Colą czy jubilera. Tymczasem neon to także materia, z której mogą powstać niepowtarzalne dzieła sztuki...

Szyldy i reklamy świetlne szczególnie upodobał sobie PRL. Jednak nawet w czasach, w których stawiano na ilość, a nie na jakość i kiedy wyrabiano 200 procent normy, neony nie były produkowane masowo. Projektowali je najznakomitsi artyści: m.in. architekci – Karpiński, Lachert, Brukarski oraz graficy – Eryk Lipiński i Tadeusz Gronowski. Dlatego stare neony, pomimo tego, że często zaniedbane, nadal zachwycają
unikatowym wzornictwem i estetyką. O tym, że neony nie odeszły do lamusa i nadal są doskonałym tworzywem, po które sięgają artyści, świadczy chociażby projekt Neon street art, zrealizowany niedawno przez Annę Syczewską w Krakowie. Niecodzienne, neonowe koncepty Syczewskiej dedykowane są przede wszystkim przestrzeni miejskiej. Założeniem autorki było zaprojektowanie obiektów świetlnych (neon, lightbox) w postaci rysunków i informacji, które będą reakcją na otaczającą ją rzeczywistość. Duże znaczenie dla samego projektu ma niewątpliwie umiejscowienie prac, ponieważ każda z nich jest silnie związana z miejscem, w którym została wyeksponowana. Neony Syczewskiej korespondują z przestrzenią, komentują ją, nawiązują dialog z otoczeniem, wchodzą z nim w interakcję. Nazywane zostały po prostu „sytuacjami” być może dlatego, że w dużej mierze dotyczą spraw codziennych, niekiedy trywialnych, takich jak bójka w przejściu podziemnym, czy wypróżnianie się psa. Ale właśnie z takich wydarzeń i sytuacji składa się w większości nasze życie, które autorka opatrzyła krytycznym komentarzem.

Komercja i sabotaż
Jak zaznacza Anna Syczewska, idea projektu Neon street art powstała z połączenia typowego street artu, dziedziny sztuki stworzonej w miejscu publicznym, najczęściej „na ulicy” w postaci bezprawnej ingerencji, z formą współczesnej ulicznej reklamy, która pełni przed wszystkim funkcje komercyjne. Taki mariaż komercji (rodzaj wybranego medium) z sabotażem stosowanym przez street artowców stał się motywem przewodnim projektu. „Reklamy świetlne, które z założenia powinny być zawsze widoczne, mają przede wszystkim zwracać uwagę masowego odbiorcy. Street art swoje korzenie ma natomiast w podziemiu i dostępny był nielicznym. Należy jednak pamiętać, że wykorzystywano go także dla celów propagandowych. Reklama również stanowi formę propagandy, krzewienia w społeczeństwie konsumpcyjnym idei produktu. To połączenie dwóch, z jednej strony skrajnych, a z drugiej, bardzo bliskich sobie idei, okazało się niezwykle inspirujące” – mówi autorka. Projekty Syczewskiej przełamują pewne streotypy i schematy. Obiekty – neonowe rysunki umieszczane są w przestrzeni publicznej miast: w centrach handlowych, pod mostami, w przejściach podziemnych, podwórkach, w okolicach istniejących bilbordów reklamowych, itp. bez wcześniejszej zapowiedzi. Trzeba je odnaleźć, a nie sposób ich nie zauważyć...




« previous   |   next » « « back

Komentarz miesiąca

Czy Jezus używałby Powerpointa?

Gdybyśmy w oparciu o model czasoprzestrzenny, zaproponowany przez Einsteina na bazie słynnego równania E=mc2, cofnęli się w czasie o 2000 lat, bo model ów przynajmniej teoretycznie takich podróży nie wyklucza i zapytali się Chrystusa, czy w swoich naukach nie chciałby skorzystać z Powerpointa uświadomilibyśmy sobie, jak wiele zawdzięczamy potędze ludzkiego umysłu i dokonanemu postępowi technologicznemu.
Współcześnie raczej się nie zastanawiamy, jak rzeczy dla nas zupełnie normalne, ot choćby  wykorzystywany podczas prezentacji Powerpoint, są rewolucyjne w stosunku do metod i technik używanych przez ludzi jeszcze stosunkowo niedawno. Warto na to zwrócić uwagę i poświęcić około 4 minuty i 33 sekundy na czytanie tego wstępniaka, bo ostatnich kilka dziesięcioleci to prawdziwe przyspieszenie w tym zakresie, porównywalne do osiągów najnowszego Lamborghini Reventon , który setkę osiąga w 3,4 sekundy! (kosztuje  milion euro).

Adverts

Pool

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2
1