Adres strony:  http://www.visualcommunication.pl/pg/pl/content/digital_signage/dotknij_mnie.html

Dotknij mnie!

Data publikacji: Tomasz Rzeźnik, EMTRONET Digital Signage & Internet

Przed zakupem produktu konsumenci najczęściej go najpierw dotykają. Dopiero przeciągnięcie palcem po jego powierzchni oraz dokładne namacanie wszystkich zakamarków powoduje, że podejrzliwy klient decyduje się zaufać wybranej marce. Jak jednak dokładnie zapoznać się z warunkami zakupu np. nowego modelu telefonu komórkowego, kiedy tuż za naszymi plecami na obsługę czeka kolejny klient? Czy w godzinach szczytu sprzedawcom mogą przyjść z pomocą kioski interaktywne? Wielu ekspertów jest zgodnych, że właśnie w tą stronę zmierza branża Digital Signage.

 


Kioskami interaktywnymi zainteresowane są bezpośrednio agencje reklamowe, sieci sklepów posiadające programy lojalnościowe, kina, teatry, a pośrednio każdy z nas jako ich użytkownik” – tłumaczy Jan Biłyk, współwłaściciel Infrared Group. „Usługa taka jest przydatna na przykład do samodzielnej rejestracji podczas targów czy konferencji” – wymienia Paulina Dmitruk, redaktor prowadząca portalu EventSpace.pl. Jako przykładowe zastosowanie przywołuje ona stand interaktywny napotkany w jednym ze sklepów z obuwiem. „Odwiedzający mogli stworzyć swój profil klienta określający ich styl życia, za co otrzymywali bonus” – tłumaczy.

 

 Zdefiniować kiosk

 

„Często stosowane słowo ‘Infokiosk’ nie jest najlepszym terminem dla opisania wszystkich usług z wykorzystaniem kiosków interaktywnych” – tłumaczy Robert Porter, CEO Euro Kiosk Network. „Jest to tylko jeden z rodzajów zastosowań, inne mogą koncentrować się np. na prezentacji produktu, systemie odnajdywania drogi, czy składaniu zamówień i transakcji – wyjaśnia. „Kioskiem interaktywnym nazywamy cyfrowy wyświetlacz wraz z klawiaturą lub wbudowaną nakładką dotykową, umożliwiający interakcję z stojącą przed nim osobą” – definiuje pojęcie Marek Czarnociński, projektant systemów DS z firmy EMTRONET Digital Signage & Internet. W zależności od rodzaju wdrożenia, w kioskach wykorzystuje się dedykowane aplikacje, które spełniają określoną funkcjonalność. Hotelowa rejestracja pozwalająca na samodzielne zameldowanie lub wybór pokoju, narzędzie do wypełnienia ankiety po wizycie w banku, czy stand do sprzedaży biletów na przystankach komunikacji miejskiej. „Mnogość zastosowań powoduje, że w Europie Zachodniej kioski interaktywne stworzyły już samodzielny sektor rynkowy” – mówi Marek Czarnociński.

 

Polska dopiero zaczyna

„Pierwszym powodem dla którego sprzedawcy decydują się na kioski jest wygoda w ich obsłudze. Podobnie jak bankomaty, są one dostępne przez 24 godziny i 7 dni w tygodniu, nie robią sobie również przerw na lunch” – mówi Marcelo Hermida, Starszy Konsultant ds. sprzedaży  firmy Wincor Nixdorf z oddziału w Republice Południowej Afryki. Polska jednak nie pozostaje w tej kwestii daleko z tyłu. Od niedawna w największych miastach kraju, pasażerowie komunikacji miejskiej mogą zaopatrywać się w bilety w specjalnych biletomatach ustawionych na przystankach tramwajowych. Sygnałem świadczącym o zainteresowaniu kioskami interaktywnymi jest ich obecność na wystawach targowych – miejscu, gdzie nowinki technologiczne są szybko wykorzystywane przez stoiska chcące odróżnić się od konkurencji. „Dynamika przekazu przyciąga odwiedzających i pozwala wyróżnić się wśród wielu innych wystawców” – wyjaśnia Paulina Dmitruk. – „Dodatkowym atutem kiosków jest interakcja, jaka zachodzi między wystawcą a odwiedzającym. Może on okazać się skuteczniejszy niż znudzona, niedoinformowana hostessa podpierająca ścianę” – podsumowuje.

 

 Namacalny nie tylko ekran

 

„Kioski interaktywne dają nie tylko możliwość odbierania informacji, ale także ich przekazywania” – wyjaśnia Jan Biłyk. – „Przy ich pomocy możemy wydrukować bilet, identyfikator na targi lub odczytać swoją agendę spotkań na konferencji, zamówić próbki produktów, prezentacje, materiały konferencyjne, a także komunikować się z uczestnikami wydarzenia, czy rezerwować miejsce podczas wieczornej gali” – wymienia Jan Biłyk. – „Wszystko dzięki wyborom dokonywanym na ekranie dotykowym, bez konieczności przechodzenia kolejnych kroków identyfikacji” – podsumowuje. Silniejsza personalizacja komunikatu na linii sprzedawca – konsument jest motorem zachęcającym do rozbudowywania kiosków o dodatkowe technologie. „Kioski interaktywne z funkcją radiowej identyfikacji (RFID) mogą spełniać funkcje sprzedażowe, marketingowe, usługowe lub czysto informacyjne” – wyjaśnia Jan Biłyk. – „Wyposażanie kiosków w RFID pozwala na wyświetlenie konkretnych treści w obecności konkretnych przedmiotów lub osób” – kontynuuje. – „Dzięki tej technologii możliwe jest przekazanie specjalnego komunikatu reklamowego osobie posiadającej kartę lojalnościową wyposażoną w czip RFID, o której wiemy, że jest kobietą, nazywa się Julia, ma 29 lat, wydaje u nas średnio 400 złotych miesięcznie, a jutro będzie obchodziła swoje urodziny” – tłumaczy.

 

 

 

Informacyjny winowajca

 

Często wskazywanym zastosowaniem jest obecność kiosków w centrach handlowych, gdzie pomagają w znalezieniu wybranego sklepu lub pożądanego produktu. Przykładem takiego zastosowania jest kiosk umiejscowiony w markecie na dziale z alkoholami, który prezentuje informacje o dostępnych markach win. Kiosk pozwala dobrać odpowiedni smaku wina, poznać sposób jego wytwarzania, historię, a także sugeruje potrawy, do których należy podawać trunek. „Przy tworzeniu kontentu takiej prezentacji musiałby być obecny specjalista rynku win” – mówi Tomasz Prange-Barczyński, redaktor naczelny Magazynu WINO, ekspert rynku win. – „Częsty brak odpowiednio wykwalifikowanego personelu w sklepach wielkopowierzchniowych, mógłby zostać zrekompensowany właśnie takim urządzeniem” – przyznaje. – „Najczęściej zakupem win szlachetnych zainteresowana jest dobrze uposażona grupa osób w wieku od 30 do 60 lat, z wykształceniem średnim lub wyższym” – wylicza Tomasz Prange-Barczyński – „Choć mężczyźni mają zarezerwowaną rolę ekspertów w kwestii alkoholi i to oni częściej dokonują ich zakupu, to nie brakuje również koneserek wśród kobiet – dodaje. – „Polacy cechują się także wrodzoną niechęcią do pytania o pomoc, nie chcą przyznawać się, że czegoś nie wiedzą” – mówi Tomasz Prange-Barczyński. – „Kiosk taki ułatwiłby im odgrywanie roli eksperta, a jednocześnie dostarczałby rzeczywiście specjalistycznej informacji” – dodaje.

 


 PC vs DS

 

„Niedawno wprowadziliśmy na rynek kiosk przeznaczony dla budżetowych projektów, w którym na życzenie klienta stworzyliśmy aplikację do konwersji walut” – opowiada Marek Czarnociński – „Posiadamy jednak drugi, bardziej zaawansowany produkt – totemy wykorzystujące nakładki dotykowe i odtwarzacze Digital Signage marki ONELAN. Przy ich pomocy możliwe staje się zarządzanie wieloma wyświetlaczami w różnych lokalizacjach oraz spełnienie pozostałych funkcji charakterystycznych dla DS”. Czarnociński przywołuje również przykład zastosowania technologii DS brytyjskiego producenta – firmy ONELAN. – „Totemy w galerii handlowej Linderund Senter w Oslo prezentują komunikat multimedialny podzielony na strefy. Po dotknięciu jednej z nich, gdzie widnieje napis „Dotknij mnie” odtwarzana jest aplikacja zarządzana dotykiem, która pomaga odnaleźć wybrany sklep na terenie centrum”. „Kioski wykorzystujące zintegrowane odtwarzacze DS dzięki wytrzymałości przemysłowej cechują się wyższą rzetelnością, są również bardziej przyjazne dla administratora i bez ingerencji instalatora może on szybko dokonywać zmian w prezentowanych komunikacie” – wymienia Marcelo Hermida. – „Gwarantują bezpieczeństwo ponieważ zaprogramowane dotykowe przyciski nie pozwalają na wciśnięcie uniwersalnych kombinacji klawiszy z klawiatury, włożenie zewnętrznej karty, czy podłączenie się do niezabezpieczonego komputera” – wymienia Marcelo Hermida. Przy okazji noworocznych podsumowań i prognoz na rok 2010 wielu specjalistów z branży Digital Signage jako kierunek rozwoju technologii wskazywało interakcję. Przeniesienie części kosztów obsługi na samoobsługę klienta, a także przyspieszenie pracy w momentach powstawania kolejek wydaje się wystarczająco silnym argumentem przekonującym marketerów. O ożywieniu na tym obszarze świadczy także pojawianie się nowych produktów w ofercie czołowych dostawców DS, wyposażonych w nakładki dotykowe. Patrząc na obecne już w Polsce biletomaty, konwertery walut i inne przykłady interakcji, konsumenci nie zastanawiają się jednak nad historią ani działaniem kiosków. Zaczynają po prostu z nich korzystać, jakby były one zawsze obecne w ich życiu.

 

« poprzedni   |   następny » « wróć