03.05-16.05.2012 · Drupa, Duesseldorf
16.05-17.05.2012 · Screenmedia Expo, Londyn
25.09-27.09.2012 · Viscom Spain, Madryt
25.09-27.09.2012 · Viscom Paris
28.10-30.10.2012 · Viscom Frankfurt
-
CONTENT
-
Digital Signage
- Digital Signage Merits
- Siedem grzechów głównych
- Lex imperfecta*
- Boyu bój się!
- Zarobić na monitorach
- Human Ex Machina
- Pod jednym dachem
- ABC sukcesu
- Dotknij mnie!
- Egzekucja celu
- Elektroniczna rewolucja
- Zyskowne połączenie
- Niekomercyjność w cenie
- Odkryć na nowo
- Badania i planowanie DS
- Face to face
- DS szyty na miarę
- Przyszłość digital
-
LFP
- Po sześćdziesiątce
- Elektronika drukowana. Druk z prądem
- Pogromcy mitów
- Inkjetowy drapieżnik
- Cyfrowe (r)ewolucje
- Szczęśliwa siódemka
- Cztery pory druku
- Lokomotywa historii
- Polska reprezentacja
- Powiew nowości w Jet Media
- Z wizytą w Ostendzie
- Czarno na białym
- Wiatr nowości z Palo Alto
- Signtech rośnie w siłę
-
Media i Komunikacja
- Piątka na piątkę
- Materiał z potencjałem
- „Promocyjne” działania
- Otwarte wyjście
- Labirynt doznań
- Teaser doskonały
- Era Mamuta?
- Kamień milowy
- Outdoorowy survival
- Outdoor na zakręcie
- Raz lepiej, raz gorzej
- Quo vadis?
- Polisz outdoor
- Kij w mrowisko
- Fundacja Helsińska kontra outdoor
- Przyczynek do rozważań o przyszłości reklamy out of home
- Digital OOH Górą!
- Cyfrowe cięcia
- American Outdoor Dream
- Biznes i Ludzie
- Wrapping
- Sign & Reklama świetlna
-
Digital Signage
- ARCHIWUM
- PRENUMERATA
-
PATRONUJEMY
- „Odwołanie końca świata” w Toruniu. Spektakularne widowisko w dniu tranzytu Wenus przez tarczę słoneczną
- RemaDays - Warszawa - 01-03.02.2012
- Fascynujący festiwal SKYWAY. Artystyczne żywioły zawładną Toruniem. 9-13 sierpnia 2011
- Digital Signage Trends 2011
- „Projektant” - Warsztaty z projektowania na bryłach pojazdów luty-marzec 2011
- RemaDays Warszawa 02-04.02.2011
- Konferencja: Fakty i mity na temat atramentów - 20.01.2011
- Konkurs na plakat Chopin Forever
- Survival po raz ósmy!
- Prawdziwa gratka dla grafików!
- Niezwykła AuKCJA
- BLOG
- PRESS
-
ENCYKLOPEDIA
- Ambient media
- Billboard
- Blockout
- Blow-up
- Blueback
- City light
- Day & night efekt
- Digital Sigange
- Flock
- Frontlight
- Guerilla marketing
- Identyfikacja wizualna
- Infokiosk
- Kampania reklamowa
- Layout
- Marketing wirusowy
- Outdoor
- POS
- Reklama szokująca
- Reklama teaserowa
- Reklama tranzytowa
- Supersite
- Totem
- X-baner
- Witacz
- Rzeczywistość rozszerzona (Augmented Reality)
- BAZA FIRM
Logotyp na eksport
Pepsi w Hong Kongu, Pringelsy w Dubaju – jak wyjść na przeciw konsumentom z drugiego końca świata? Wielkie korporacje zaczynają od logotypu.
W epoce globalizacji logotypy międzynarodowych marek rozpoznawane są na całym świecie. Popularne znaki towarowe bez problemu kojarzone są z produktem przez konsumentów, bez względu na kraj, z jakiego pochodzą czy język, jakim mówią. Kiedy jednak korporacja decyduje się na wejście na rynek, którego odbiorcy posługują się innym niż łaciński alfabetem, pojawia się problem transliteracji warstwy tekstowej logotypu. Bo choć logo jako unikatowy znak jest z marką kojarzone, napis nie niesie już ze sobą wartości informującej o nazwie firmy. Dla konsumenta zamieszkującego Chiny czy jeden z krajów arabskich, który nie zna europejskich języków, napis „coca-cola” nic nie znaczy. Jest tylko jednym ze składowych piktogramu nierozłącznie kojarzonym z brązowym słodkim napojem gazowanym. To na pewno jeden z powodów, dla których Coca-Cola, Pepsi, Carlsberg, Lipton czy inne i tak świetnie rozpoznawane marki zdecydowały się na transliterację nazwy w języku arabskim, perskim, tajskim, chińskim czy hebrajskim. Dla projektantów jest to wyzwanie ciekawe o tyle, że celem jest zachowanie jak największego podobieństwa do pierwotnego logotypu. I jeśli w przypadku pism alfabetycznych, kwestią jest praca nad upodobnieniem do siebie poszczególnych liter, tak przy sylabariuszach (gdzie znaki reprezentują całe sylaby), tekst nie zawsze przywołuje skojarzenia z pierwotnym znakiem literniczym. Tak czy inaczej, transliterowana nazwa pozytywnie wpływa na wizerunek marki – bo jest dowodem na wyjście naprzeciw lokalnym rynkom. Często krytykowany dziś globalistyczny charakter łagodzony jest wyraźnie narodowym elementem.

| « poprzedni | następny » | « wróć |
Reklama
Ankieta
Czy systemy LED-owe wyprą tradycyjne neony?




drukuj

„Globalizacja gospodarki powoduje, że coraz większe znaczenie mają doświadczenia związane z pracą w środowisku wielokulturowym. Organizowane współcześnie targi mają w większości wymiar międzynarodowy, co ułatwia nawiązywanie kontaktów z osobami z innych kultur. Umiejętności współpracy z przedstawicielami innych, międzynarodowych środowisk sąz jednej