Kalendarium

12-14.11.2019 · InPrint, Monachium

20-21.11.2019 · Retail Show, Warszawa

20-22.11.2019 · Fast Textile, Warszawa

11-14.02.2020 · ISE, Amsterdam

12-14.02.2019 · RemaDays, Nadarzyn

Druk 3D szkodzi zdrowiu

Drukarki 3D do komercyjnego użytku zyskały w ostatnich latach na popularności, ale jak się okazuje, cząsteczki emitowane z takich urządzeń mogą negatywnie wpływać na jakość powietrza w pomieszczeniach i mogą potencjalnie zaszkodzić zdrowiu dróg oddechowych, zgodnie z badaniami naukowców z Georgia Institute of Technology i UL Chemical Safety.

W ramach badania, które zostało opublikowane 12 września w czasopiśmie Environmental Science & Technology i sponsorowane przez Underwriters Laboratories, Inc. (UL), badacze zebrali cząsteczki emitowane z drukarek 3D i przeprowadzili kilka testów w celu oceny ich wpływu na kultury komórek oddechowych. Wszystkie te testy wykazały toksyczną reakcję na cząstki z różnego rodzaju filamentów używanych w tych drukarkach 3D. Badanie było częścią projektu badawczego mającego na celu scharakteryzowanie emisji cząstek przez drukarki w kontrolowanym środowisku i zidentyfikowanie środków, które mogą być podjęte zarówno przez producentów drukarek 3D, jak i ich użytkowników, aby zmniejszyć ryzyko szkód. Drukarki 3D zazwyczaj działają poprzez stopienie włókien tworzyw sztucznych, a następnie osadzenie stopionej warstwy na poprzedniej warstwie w celu odtworzenia danego obiektu. Ogrzewanie tworzywa sztucznego w celu jego stopienia uwalnia lotne związki, z których część pochodzi z najdrobniejszych cząstek, które są emitowane do powietrza w pobliżu drukarki i obiektu. Operatorzy drukarek 3D powinni już teraz podjąć pewne środki, aby zmniejszyć zły wpływ tej technologii na jakość powietrza. Warto obsługiwać takie drukarki tylko w dobrze wentylowanych pomieszczeniach, stać z dala od obsługiwanych maszyn oraz używać maszyn, które zostały przetestowane i zweryfikowane pod kątem niskiej emisji.

następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Niech żyje subwersywność, czyli potencjał krytycznego myślenia!

Francuski filozof Roland Barthes w 1980 roku retorycznie pytał: „Czy najlepszą subwersją nie jest ta, która zniekształca kody, zamiast jest niszczyć?“. Subwersja zachodzi zwykle w relacji do praktyk „zawłaszczania” (ang. appropriation), ściśle związanych ze strategiami sztuki krytycznej. Te strategie sprawdzają się jednak również w relacji do komunikacji wizualnej i reklamowych kampanii.

Reklama