Mały znaczek, wielka sztuka. Mural Proembriona w obiegu

Poczta Polska wprowadziła do obiegu wyjątkowy znaczek prezentujący sztukę uliczną. To nie tylko próba przybliżenia tej dynamicznej formy wyrazu artystycznego, ale także okazja do zaprezentowania jednego z najciekawszych dzieł polskiego street artu jakim jest praca pt. „Atraktor” autorstwa Krzysztofa „Proembriona” Syrucia.
 

© Poczta Polska

Krzysztof „Proembrion” Syruć to jeden z najbardziej cenionych polskich artystów street artu. Grafika barwnego muralu zdobi nie tylko znaczek, ale również przestrzeń koperty pierwszego dnia obiegu (FDC). Okolicznościowy datownik został zaprojektowany tak, aby ukazywać fragment fraktalnej formy, harmonijnie dopełniającej graficzną koncepcję całości. Emisja znaczka przez Pocztę Polską to promocja sztuki ulicznej i forma docenienia współczesnych środków wyrazu artystycznego, które zdobią polskie miasta i inspirują mieszkańców. Praca Proembriona doskonale oddaje ducha nowoczesnej sztuki, łącząc elementy matematyki, kolorystyki i innowacyjnej grafiki. To doskonały przykład, jak sztuka uliczna może znaleźć swoje miejsce nawet na tak małej powierzchni, jak znaczek pocztowy. Projekt tej emisji powstał we współpracy z Marcinem Rutkiewiczem, prezesem Fundacji Sztuki Zewnętrznej, wybitnym znawcą street artu w Polsce, autorem licznych publikacji na ten temat i kuratorem wielu wystaw.

Doceniony artysta
Praca „Atraktor” powstała w ramach festiwalu Traffic Design w Gdyni. Słowo „atraktor” pochodzi z łaciny (attrahere – przyciągać) i jest terminem z teorii chaosu, opisującym stan układu dynamicznego dążący do określonego punktu, krzywej lub fraktalu. Fraktale charakteryzują się skomplikowaną, samopodobną strukturą, widoczną w naturze i stanowią podstawę dla wielu badań naukowych w takich dziedzinach jak biologia, fizyka, astronomia czy ekonomia. Proembrion jest znany z tworzenia malarskich iluzji abstrakcyjnych przestrzeni, bazujących na matematyce, kolorze i grafice generatywnej. Łączy elementy geometryczne, biomorfizm i biomimikrę. Jego prace były prezentowane na wielu międzynarodowych wystawach, a jego unikalny styl ewoluował z amerykańskiego graffiti literowego w abstrakcyjne formy, określane mianem graffuturyzmu.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Małe kroczki dla wspólnego dobra

Obecne czasy stają się coraz bardziej burzliwe i niespokojne. W takiej epoce także komunikacja wizualna staje w obliczu sytuacji, w której powinna za każdym razem od nowa przemyśliwać swoją rolę, by dążyć do ulepszenia świata. Zdaję sobie w pełni sprawę z naiwności tego postulatu, lecz mimo wszystko sądzę, że pozostaje on ważny, a może wręcz kluczowy. Z najnowszego numeru VISUAL COMMUNICATION, dowiecie się zatem między innymi....

Reklama