Adres strony:  https://www.visualcommunication.pl/pg/pl/news/problem_z_ciagnieciem.html

Problem z ciągnięciem.

Komisja Etyki Reklamy uznała, że billboard firmy Pro-Mar pokazujący kobiety z hasłem „Ciągniemy dokładnie do fi. 50” jest obraźliwy i dyskryminujący dla kobiet. Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęło kilka skarg na billboard firmy Pro-Mar, w których zarzucano, że jest seksistowski i obraźliwy dla kobiet. Pro-Mar bronił się, twierdząc, że obecnie wizerunek pięknych kobiet występuje w wielu kampaniach reklamowych prowadzonych w różnych mediach. Przedsiębiorstwo przyznało, że dzięki wykorzystaniu takiego motywu chce zwrócić uwagę na swoją fachową działalność - produkcję prętów ciągnionych i odkuwek swobodnie kutych. A na to właśnie precyzyjnie wskazuje na slogan „Ciągniemy dokładnie do fi. 50”, który jest sformułowaniem stricte branżowym, technicznym, dlatego trudno go zastąpić innym terminem. Zdaniem Pro-Maru reklama jest skierowana do wąskiej grupy odbiorców - głównie osób na stanowiskach technicznych i zaopatrzeniowych z przemysłu ciężkiego lub pokrewnego - wśród których jej przekaz i hasło nie wzbudzają niezamierzonych, negatywnych konotacji. Ponadto przedsiębiorstwo zaznaczyło, że w swoich działaniach mogłoby zastosować pojęcie ciągnięcia druta, ale nie robi tego, żeby uniknąć wywoływania niezdrowych skojarzeń u osób spoza branży stalowej.

© reklamofil.pl

« poprzedni   |   następny » « wróć