Udało się otrzymać oficjalną zgodę UEFA na uhonorowanie meczu reprezentacji Polski poprzez rozciągnięcie biało-czerwonej flagi-sektorówki na trybunie stadionowej. Flaga już wyruszyła do Francji. Uzyskanie zgody europejskiej federacji w tak krótkim czasie byłoby niemożliwe bez wsparcia ze strony PZPN. „Jesteśmy pod wrażeniem profesjonalizmu pracowników związku. Wszystko poszło sprawnie i szybko, co - biorąc pod uwagę złożoną sytuację we Francji - wymagało na pewno wielu uzgodnień, związanych z kwestiami bezpieczeństwa” - powiedział PAP Lucjan Jaszcz, dyrektor ds. strategii z firmy Opinion Strefa Druku, która wykonała wraz z SICO Polska w 2012 roku tzw. „sektorówkę”. Podczas tegorocznego spotkania reprezentacji Polski i Ukrainy, które zakończyło się zwycięstwem Biało-czerwonych 1:0, flaga zawisła na katowickim Spodku. Cztery lata temu „sektorówka” powstawała przez 48 godzin w cyfrowej drukarni wielkoformatowej w Gliwicach. W procesie produkcji brało bezpośredni udział ok. 30 osób. Uszyto ją z kilkunastu pasów poliestrowego materiału o szerokości trzech metrów. Zastosowano poliester, który posiada specjalne atesty niepalności i bezpieczeństwa. Ze względu na dużą powierzchnię, poszczególne pasy zostały połączone techniką podwójnego szwu. Koszt produkcji flagi wyniósł, bagatela, 45 tys. zł.
Dane techniczne flagi: wysokość: 30 m; szerokość: 52 m; powierzchnia: 1560 m2; waga ok. 200 kg; ponad 2 km szwów; materiał: tkanina poliestrowa o gramaturze 117 g/m2, przeznaczona do produkcji flag, posiada atest niepalności wymagany przez UEFA. Czerwona część flagi została wydrukowana w formie 17 pasów (tzw. brytów), a następnie zszyta z częścią białą, która została analogicznie wyprodukowana. Fundatorami flagi są firmy: Sico Polska i Opinion Strefa Druku.
|