Adres strony:  https://www.visualcommunication.pl/pg/pl/komentarz_miesiaca/wewnetrzna_dwoistosc.html

Wewnętrzna dwoistość

Data publikacji: czerwiec 2011

Dualizm przewija się w historii ludzkości od Ogrodów Edenu. Platon dzielił byt na dwa światy (idei i rzeczy), a Arystoteles wyróżniał dualizm bytu i wiedzy. Współczesnego człowieka anno domini 2011 również definiują dwie cechy. Pierwsza to mobilność. Jesteśmy w ciągłym ruchu i wykonujemy wiele rzeczy naraz, przy wydatnej pomocy smartfonów, tabletów i telefonów komórkowych. Jednocześnie prowadzimy samochód, piszemy esemesy, słuchamy radia, a w przypadku pań wykonujemy jeszcze makijaż. Wiem, że jest to możliwe, bo obserwuję to zjawisko niemal codziennie! Prawdziwa ekwilibrystyka godna cyrkowego sztukmistrza zaczy¬na się wczesnym rankiem, a kończy późną nocą przed ekranem komputera kiedy to sprawdza¬my ostatnie posty na naszym facebookowym wallu lub twittujemy ze znajomymi o identycznych przyzwyczajeniach dobowych. Codziennie atakuje nas ogromna ilość informacji, których nasz mózg nie nadąża przetwarzać (dziennie wchłaniamy ich nawet 34 gigabajty, co odpowiada za¬sobowi 100 tysięcy słów!). Sokrates, który pragnął w cudownej ciszy wnętrza człowieka odkrywać samego siebie dostałby dziś zawału. To signum temporis, które coraz częściej dociera do naszej świadomości, gdy spoglądamy codziennie rano w lustro.
Drugą cechą, ściśle związaną z pierwszą, jest społeczność. Człowiek od początku swoje¬go istnienia był istotą społeczną. W erze mediów przedspołecznościowych, doskonale opisu¬je to zjawisko Elliot Aronson w swojej kultowej książce „Człowiek istota społeczna”. Social media są tylko współczesnym potwierdzeniem tej tezy. Okazuje się, że reklama wewnętrzna, której dokładnie przyglądamy się w tym wydaniu, jest również medium społecznościowym, tyle że w realnym świecie. Rozmowa z Andrejem Modicem potwier¬dza, że indoor wykorzystuje potrzebę spotykania się, dzielenia emocjami i informacjami w świecie offline w miejscach publicznych o różnorakim charak¬terze. Kluby, kawiarnie czy restauracje są wolne od szumu informacyjnego, co stwarza szansę dla efektywnego przekazu reklamowego w dedykowanym wnętrzu. W ten trend doskonale wpisuje się wzrastająca liczba nośników digital signage, o której pisze Mariusz Orzechowski. Dynamiczny przekaz idzie w parze z interaktywnością, która jest immanentną cechą wewnętrzną każdej społeczności. Potwierdzają to targi Screenmedia Expo. Wizualna atrakcyj¬ność i funkcjonalność w połączeniu z końcową użytecznością nośników cyfrowych, to tylko niektóre z przewijających się w Londynie zagadnień opisanych w naszej relacji. Zdaniem ekspertów, wnętrza coraz bardziej będą się zapełniać urządzeniami cyfrowymi, począwszy od elektronicznych etykiet cenowych, dzięki którym pracownik będzie mógł zmieniać ceny jednym kliknięciem, w zależności od pory dnia, a na wielkoformatowych ścianach video emitu¬jących kontent reklamowy skończywszy. Ten proces już trwa, co potwierdzają działania takich sieci jak Tesco, Real, Carrefour, Auchan, Lidl i Aldi.
Obok indooru wnętrze tego numeru zostało zdominowane przez targi FESPA. Niedawno czytałem na forum jednego z portali branżowych wpis internauty, który narzekał na brak potargowych informacji z hamburskiej wystawy. Od teraz mogę z całą stanowczością zaprzeczyć i zaprosić do osobistej we¬ryfikacji obszernych relacji na kolejnych stronach. W skrócie – tegoroczna FESPA skupiła się na czterech aspektach, które z pewnością będą wyznaczać kierunki rozwoju na najbliższe lata. Oprócz tego najwięksi gracze pokazali wiele nowości w zakresie druku wielkoformatowego, a co najważniejsze – kilka z nich znalazło już swoich nabywców.
Na koniec gorąco zachęcam do zapoznania się z orzeźwiającymi wynikami tegorocznych konkursów Clio Awards oraz Planing Awards. Zwycięskie prace są wyśmienitym potwierdzeniem wymienionych już cech człowieka ery Facebooka i Twistera, wyposażonego w nieodłącznego smartfona umożli¬wiającego nieustannie bycie online. Pokazują jednocześnie jak kreatywnie można wykorzystać ogrom form i kanałów komunikacji wizualnej, których nieje¬den ptaszek siedzący na obsranej ścianie może tylko pozazdrościć.

dr Łukasz Mikołajczak
 

« poprzedni   |   następny » « wróć