Kalendarium

27-29.01.2026 · RemaDays, Nadarzyn

03-06.02.2026 · ISE, Barcelona

19-25.05.2026 · Fespa, Fira de Barcelona

Profesjonalny sztubak

Czy pamiętacie to jedyne w swoim rodzaju uczucie przed ogłoszeniem wyników ważnej klasówki lub przed powrotem rodziców ze szkolnego zebrania? Niepewność, czy wszystko dobrze zostało napisane? Czy nie za mocno się nabroiło? A może wszystko jest w porządku? Choć przecież zawsze mogło być lepiej… To pomieszanie niepokoju i niepewności w głowie, a jednocześnie „fruwających” motyli oraz niezrozumiałego łaskotania w brzuchu. Tę huśtawkę nastroju i wyczekiwanie na to, co będzie za chwilę, gdy wszystko stanie się już jasne. Momenty te miały swój niewątpliwy urok. Dostrzegam je również teraz, z nieco innej perspektywy czasu, choć trzeba przyznać, że zarówno wówczas, jak i dziś te chwile wydają się być całą wiecznością. Po latach bowiem – choć nie tak znowu wielu! - wymienione symptomy, zupełnie niespodziewanie, rozpoznałem u siebie oddając ten numer Visual Communication do druku. Oczywiście nic nie dzieje się bez przyczyny, a takową w tym przypadku jest całkowita metamorfoza magazynu. Tak oto znów czuję się jak sztubak, czekający na słowa, które albo przyniosą ulgę dla ściśniętego żołądka albo ścisną go jeszcze bardziej.
W magazynie zmieniło się wiele, ale w końcu jak twierdzi Gabriela Zapolska – tylko głupcy się nie zmieniają. W warstwie merytorycznej, która zawsze była dla nas priorytetem, uwypukliliśmy te obszary rynku komunikacji wizualnej, które nie tylko rozwijają się niezwykle dynamiczne, lecz również są unikalne pod względem skali obecności w polskiej prasie branżowej. Nowe nazwy poszczególnych działów są tego najlepszym dowodem. Tematów i aspektów tam poruszanych próżno szukać gdziekolwiek indziej. Natomiast w obszarze wizualnym, nowy layout podkreśla dynamikę zmian w kontekście typograficznym i projektowym, która zaszła w warstwie merytorycznej. Oczywiście zachowaliśmy wszystko to, co wypracowaliśmy najlepszego na przestrzeni lat lecz jednocześnie wprowadziliśmy głęboki oddech świeżości, którego synonimem są: aktualność, unikalność i profesjonalizm. Staraliśmy się jak najlepiej pogodzić nową estetykę i funkcjonalność, zachowując jednocześnie elementy charakterystyczne dla Visual Communication. Na ile nam się to udało, oceńcie proszę sami.
W tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować grupie osób, która przyczyniła się do metamorfozy magazynu, a wszystkich w tym miejscu nie sposób wymienić. Pragnąłbym jednak wyróżnić dwie spośród nich. To Robert Sabolovic- autor projektu wizualnego i Adrian Klimentowski - odpowiedzialny za koncept merytoryczny. Bez pracy tych dwojga ludzi, wspartych adaptacją graficzną Magdy Brzozowskiej, nowe wyzwania z zakresu komunikacji wizualnej, obecne w tym wydaniu, po prostu by nie zaistniały. Oczywiście jest też cała rzesza bezimiennych bohaterów, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego, co znajduje się na kolejnych stronach i im również należą się ogromne wyrazy uznania i szacunku.
W pierwszym wydaniu pisałem, że naszym celem jest, aby Visual Communication stał się swoistym przewodnikiem i platformą wymiany informacji na temat różnych sektorów rynku komunikacji wizualnej. Jestem przekonany, że przez prawie pięć lat kroczyliśmy wspólnie właściwą drogą. Dziś cel nadal pozostał ten sam, zmieniły się natomiast ścieżki do niego prowadzące. Mam nadzieję, że informacje i materiały eksplorujące nowe obszary  branży viscom okażą się nie mniej wartościowe i użyteczne niż te, która pojawiały się na naszych łamach w poprzednich wydaniach. Nie zmienia to jednak faktu, że czekam z niecierpliwością, czy nie za mocno nabroiliśmy, czy mogłoby być lepiej, a może wszystko jest w porządku… ?



 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Małe kroczki dla wspólnego dobra

Obecne czasy stają się coraz bardziej burzliwe i niespokojne. W takiej epoce także komunikacja wizualna staje w obliczu sytuacji, w której powinna za każdym razem od nowa przemyśliwać swoją rolę, by dążyć do ulepszenia świata. Zdaję sobie w pełni sprawę z naiwności tego postulatu, lecz mimo wszystko sądzę, że pozostaje on ważny, a może wręcz kluczowy. Z najnowszego numeru VISUAL COMMUNICATION, dowiecie się zatem między innymi....

Reklama