Kalendarium

27-29.01.2026 · RemaDays, Nadarzyn

03-06.02.2026 · ISE, Barcelona

19-25.05.2026 · Fespa, Fira de Barcelona

Fotolia przedstawia ostatni projekt Kolekcji TEN

10 września od godz. 10:00 czołowy w Europie serwis zdjęciowy Fotolia – w ramach Kolekcji TEN – udostępni pracę dziesiątego artysty – Hellohikimori Studio. Tym razem graficy zmierzyli się z tematem „drinks”. Kompletny plik otwarty PSD, na którym każdy może prześledzić krok po kroku jak został osiągnięty efekt końcowy, dostępny będzie do darmowego pobrania jedynie przez 24 godziny.

 

Fotolia wprowadziła Kolekcję TEN, której ideą było zgromadzenie 10 z najlepszych międzynarodowych artystów cyfrowych, którzy w ciągu 10 miesięcy zmierzyli się z 10 tematami. W ten sposób powstały wspaniałe prace graficzne. Każdy obraz odzwierciedla jeden z 10 tematów: biznes, rodzina, podróż, pieniądze, żywność, lifestyle, abstrakcja, street art, mobile, drinks i jest dostępny dla wszystkich zainteresowanych w postaci pliku PSD, ze wszystkimi warstwami użytymi do stworzenia obrazu. Jest to niezwykła okazja dla wszystkich grafików komputerowych, aby podejrzeć warsztat pracy najlepszych twórców na świecie. Pliki z Kolekcji TEN były pobrane ok. 150 tys. razy, łącznie w dniach publikacji każdego z plików.

Teraz czas na ostatnią pracę jednej z ikon światowej sztuki cyfrowej – Hellohikimori Studio. Obraz będzie można pobrać za darmo od 10 września od godz. 10:00 przez kolejne 24 godziny pod adresem www.fotolia.pl/ten  w rozmiarze A3 (150 DPI). Po tym czasie, praca będzie dostępna w formacie A3 (300 DPI) w cenie 30 złotych.

Niezależne Studio Hellohikimori było nagradzane aż 17 razy przez The Favourite Website Awards. Studio zostało założone w 2004 r. przez Nathalie Melato i Davida Ronhel. Hellohikimori ma imponującą listę osiągnięć, w tym projekty The Walking Dead, Glee i True Blood. Jego artyści w swojej pracy łączą design, animacje i film, często wykorzystując także elementy 3D. Do klientów Studia Hellohikimori należą takie marki jak: Coca-Cola, L’Oréal oraz Paco Rabanne. Studio współpracowało także z Ogilvy Paris, McCann Paris, Cutwater i Publicis.

W swojej pracy obrazującej temat „drinks” graficy przedstawili wybuchową i mroczną kompozycję. „Uwiodła nas koncepcja Projektu TEN i stała się dla nas interesującym wyzwaniem. Wybraliśmy temat "drinks", ponieważ wydał nam się najbardziej oderwany od całości, przez co dający więcej swobody w podejściu do tematu i jego realizacji. Od tego momentu, skoncentrowaliśmy się na idei braku umiaru, przedstawionej w postaci mnogości nałożonych na siebie elementów. Jednocześnie chcieliśmy też, aby kompozycja pozostała prosta i mocna w wyrazie” – wyjaśnia David Ronhel, współzałożyciel Hellohikimori Studio.

Studio Hellohikimori chciało pokazać drogę w kierunku uzależnienia i przedawkowania, kolejno dodając obiekty, tła i kolory oraz zmniejszając nasycenie. Twórca upodobał sobie mroczną atmosferę, stawiając w centrum udręczoną postać wstrząsającą tablicą okresową drinków, na której mamy wszelkie rodzaje napojów od burbonu do wody. Dodatkowo elementy 3D, takie jak kawałki szklanek czy rozpryskująca się wszędzie woda dodają obrazowi dynamiki i dramaturgii.

„Udostępnianie wszystkich warstw, które zostały użyte do stworzenia obrazów przez takich uznanych na międzynarodowym polu artystów jest niezwykle rzadkie. Chcemy dostarczyć każdemu artyście grafikowi zarówno inspiracji, jak i możliwość edukacji. Każdy zainteresowany będzie mógł śledzić krok po kroku jak artysta nakładał poszczególne warstwy dzięki temu, że obraz zapisany jest w otwartym pliku PSD. Na naszej stronie dostępne są także wywiady z twórcami, w których udzielają oni interesujących porad i wskazówek”podkreśla Beata Jaroszewska, dyrektor operacyjny serwisu Fotolia na Polskę.

Wszelkie informacje związane z Kolekcją TEN, prace Hellohikimori Studio i wcześniejszych twórców oraz wywiady z autorami dostępne są na stronie internetowej www.fotolia.pl/ten.

 

Zdjęcie: © Hellohikimori/Fotolia

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Małe kroczki dla wspólnego dobra

Obecne czasy stają się coraz bardziej burzliwe i niespokojne. W takiej epoce także komunikacja wizualna staje w obliczu sytuacji, w której powinna za każdym razem od nowa przemyśliwać swoją rolę, by dążyć do ulepszenia świata. Zdaję sobie w pełni sprawę z naiwności tego postulatu, lecz mimo wszystko sądzę, że pozostaje on ważny, a może wręcz kluczowy. Z najnowszego numeru VISUAL COMMUNICATION, dowiecie się zatem między innymi....

Reklama