Kalendarium

31-05.-03.06.2022 · FESPA, Berlin

Odbiór reklamy z AI

© AMS

Firma AMS we współpracy z firmą badawczą CitiesAI wdrożyła nowe rozwiązanie do pomiaru ruchu wokół nośników indoorowych znajdujących się w galeriach handlowych, oparty na setkach tysięcy zdjęć analizowanych przez sztuczną inteligencję. Rozwiązanie dostarcza precyzyjne informacje na temat wielkości ruchu na poszczególnych kondygnacjach i w konkretnych miejscach galerii, w tym w bezpośrednim sąsiedztwie pojedynczego nośnika Digital Indoor AMS. Oprócz tego zastosowany pomiar dostarcza również podstawowe dane o demografii, czyli informacje o płci i grupie wiekowej odwiedzających oraz rozkład ruchu w poszczególnych godzinach i dniach tygodnia, pozwalając porównywać ruch w różnych obiektach, w tym w wielu sklepach tej samej marki w różnych galeriach. Rozwiązanie AMS i CitiesAI pozwala dostarczyć dane, które stanowią kluczową wiedzę o przepływach konsumentów wewnątrz galerii zarówno dla operatorów nośników indoorowych, jak i dla reklamodawców. Podstawą metodologii badania jest wykonywanie bardzo dużej liczby zdjęć korytarzy galerii handlowych - na jedną sesję badawczą, obejmującą np. dwa dni pomiarów, składa się nawet 60 tysięcy zdjęć. „Nieostre fotografie są automatycznie usuwane, a reszta przetwarzana przez autorskie rozwiązanie CitiesAI oparte na cloud computingu i sztucznej inteligencji, które rozpoznają, czy dany obiekt na konkretnym zdjęciu jest człowiekiem. Jeśli tak, sztuczna inteligencja przypisuje postać do płci i jednej z pięciu grup wiekowych, ponieważ zastosowane w badaniu narzędzie pozwala ocenić pozycję osoby i jej odległości od nośnika” - mówi Robert Migas-Mazur, Data Scientist w CitiesAI. Wszystkie zastosowane w badaniach procedury, przede wszystkim analiza dużej liczby zdjęć, są zgodne z obowiązującym prawem w zakresie ochrony danych osobowych. Proces analizy zdjęć i dostępu do nich nadzorowany jest przez Inspektora Danych Osobowych RODO.

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama