Kalendarium

31-05.-03.06.2022 · FESPA, Berlin

Dni Grzegorza Ciechowskiego

Przez cały grudzień w Toruniu na dwóch billboardach oraz na autobusie MZK będzie można zobaczyć specjalne prace artystów z Galerii Rusz. Twórcy, jak co roku, włączą się w obchody Dni Grzegorza Ciechowskiego.

„W tym roku artyści osnuli projekt poświęcony Grzegorzowi Ciechowskiemu wokół idei nieprzewidywalności. Jeszcze rok temu, celebrując twórczość Obywatela GC w ramach  poświęconych mu dni, nikt z nas nie spodziewał się, co przyniosą kolejne miesiące. Świat, który do tej pory wydawał się nam rutynowy i przewidywalny, okazał się zaskakujący i nieprzewidywalny. Tak jak nas wszystkich swego czasu zaskoczyła i zasmuciła przedwczesna śmierć Ciechowskiego, tak i dla nas wszystkich ostatnie miesiące były czasem pełnym obaw, smutku, zaskoczenia i nieprzewidywalności. Nieprzewidywalność, oprócz ciemnej strony ma również jasną, która jest szczególnie ważna dla tak wybitnych artystów jak Grzegorz Ciechowski. Bo przecież jego twórczość jest bardzo różnorodna, kipiąca zaskakującymi i ciekawymi pomysłami i otwierająca nowe horyzonty.”

Przy realizacji tego projektu artyści Galerii Rusz wykreowali nowy symbol wizualny, jakim jest czarno biała tęcza przemieniająca się w kolorową. Jest ona niczym innym jak uosobieniem powiedzenia „po burzy zawsze wychodzi słońce” i optymistyczną wizją świata po pandemii. W tym kontekście autorzy wystawy zadają również pytanie, czy świat w którym żyjemy jest najgorszym czy najlepszym z możliwych światów i pozostawia nas bez odpowiedzi, choć z nadzieją w postaci kolorowej tęczy.

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama