Kalendarium

10-12.01.2023 · Viscom, Düsseldorf

31.01-03.02.2023 · ISE, Barcelona

01-03.02.2023 · RemaDays, Nadarzyn

23-26.05.2023 · FESPA, Monachium

Finałowy etap

© Energa

Regionalny etap plebiscytu Świeć się z Energą zakończył się. Internauci oddali łącznie prawie 508 tys. głosów i wybrali 16 najpiękniej świątecznie oświetlonych miast w całej Polsce. Każda z miejscowości zdobyła na dobroczynne cele warte 10 000 zł zestawy energooszczędnych sprzętów. Kolejny etap to walka o tytuł „Świetlnej stolicy Polski” i dodatkową pulę nagród, w tym instalację fotowoltaiczną. W pierwszym etapie, który zakończył się 11 stycznia, rywalizowało aż 266 miejscowości, największa liczba miast zgłosiła się z województw: wielkopolskiego (26), śląskiego (24) i pomorskiego (24). Najbardziej emocjonująca walka rozegrała się na Pomorzu, gdzie do samego końca o zwycięstwo walczyła Gdynia ze Starogardem Gdańskim. Ostatecznie zatryumfowała Gdynia. Równie zacięta rywalizacja rozegrała się na Podlasiu, gdzie Dąbrowa Białostocka tylko nieznacznie wyprzedziła Łomżę. Podobnie było na Mazowszu, gdzie Radom zdobył jedynie kilkaset głosów więcej niż Milanówek i Ostrołęka. Pewne zwycięstwo w województwie warmińsko-mazurskim zanotowało natomiast Braniewo, które zdobyło prawie 14 tys. głosów. Na liście finalistów 13. edycji konkursu znalazły się także miasta: Ostrów Wielkopolski (wielkopolskie), Trzebiatów (zachodniopomorskie), Bielsko-Biała (śląskie), Brzesko (małopolskie), Lubartów (lubelskie), Sędziszów Małopolski (podkarpackie), Sępólno Krajeńskie (kujawsko-pomorskie), Kluczbork (opolskie), Legnica (dolnośląskie), Wschowa (lubuskie) Aleksandrów Łódzki (łódzkie) oraz Starachowice (świętokrzyskie). Runda finałowa rozpocznie się w piątek, 14 stycznia i potrwa do 25 stycznia. Głosować można codziennie od 14 do 25 stycznia, wchodząc na strony plebiscytowe poprzez adres www.SwiecSie.pl.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama