Kalendarium

10-12.01.2023 · Viscom, Düsseldorf

31.01-03.02.2023 · ISE, Barcelona

01-03.02.2023 · RemaDays, Nadarzyn

23-26.05.2023 · FESPA, Monachium

“Pies to przywilej!”

© Michał Dziurkowski

W centrum Warszawy powstał nowy mural z hasłem „Pies to przywilej”, będący częścią kampanii społecznej Fundacji Rasowy Kundel. Fundacja zajmuje się porzuconymi czworonogami, zapewniając im schronienie i wyżywienie oraz szukając dla nich nowego, kochającego domu. To właśnie im została poświęcona ta inicjatywa.

„Wiemy, jak wiele jest jeszcze do zrobienia, wiemy, że potrzebna jest pomoc doraźna, ale i praca u podstaw w edukowaniu dorosłych i tych najmniejszych - w miastach i na wsiach, że pies to część grupy społecznej, która zwie się rodziną. Wiele pracy przed nami, ale wierzymy, że pies po psie, człowiek po człowieku, zmienimy ten świat” - mówi Dorota Perłowska, prezes Fundacji Rasowy Kundel.

Głównym celem akcji jest zwiększanie świadomości społecznej na temat tego, jak powinno się traktować zwierzęta, jak również rozpowszechnianie możliwości wsparcia organizacji, szczególnie jeśli chodzi o opcje wpłat stałych, które w odróżnieniu od nagłych zbiórek są dla zwierząt zabezpieczeniem na przyszłość.

„Obecnie organizacja stara się pomagać szerzej i skuteczniej, a każda forma wsparcia – szczególnie ta cykliczna, jest dla niej na wagę złota. My bierzemy to sobie do serca i dorzucamy naszą cegiełkę – na dobry początek. Liczymy, że zainspirujemy do tego samego naszą internetową społeczność i mieszkańców Warszawy. Mural będzie można oglądać co najmniej do 15 lutego 2021 roku” - dodaje Rafał Bartoszewicz, dyrektor marketingu i sprzedaży Nice To Fit You. 

Mural powstał we współpracy organizacji z marką Nice To Fit You oraz agencją Good Looking Studio. Autorami projektu graficznego są artyści: Magda Magdziarz, Adam Biszewski oraz Janina Tłuczkiewicz.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama