Kalendarium

10-12.01.2023 · Viscom, Düsseldorf

31.01-03.02.2023 · ISE, Barcelona

01-03.02.2023 · RemaDays, Nadarzyn

23-26.05.2023 · FESPA, Monachium

„Przyjaźń na okrągło”

© Swiss Poland

Z okazji obchodów stulecia Ambasady Szwajcarii w Polsce, w Warszawie pojawiła się wielkoformatowa instalacja „Przyjaźń na okrągło”, przedstawiająca flagi obu krajów, która ma być wyrazem przyjaźni pomiędzy państwami. Instalację będzie można oglądać do połowy listopada. Składa się ona z 96 wielkich balonów i ma wymiary 10 x 15 metrów. Dopełnieniem do symbolicznej liczby 100 są 4 większe balony, które będą towarzyszyć instalacji. Połączenie dwóch flag, w które naprzemiennie układają się balony, ma na celu podkreślenie długotrwałej współpracy i przyjaźni obu państw. Przechodzenie jednej flagi w drugą przebiega w określonym rytmie - każdy z oglądających może wpłynąć na ten rytm, za pośrednictwem interfejsu Wi-Fi. Autorami instalacji są polsko-szwajcarski artysta - Philipp Krebs, oraz jego wieloletni współpracownik Paul Reichardt, współtworzący FlyingWalls. Instalacja została zainstalowana przed siedzibą Ambasady Szwajcarii.

„«Przyjaźń na okrągło» to hasło znakomicie oddające dialog i współpracę między Polską a Szwajcarią. Oba kraje łączą te same wartości - innowacje, technologia oraz działanie na rzecz zrównoważonego rozwoju i gospodarki cyrkularnej, a instalacja stworzona na obchody stulecia Ambasady przez Philippa Krebsa i Paula Reichardta jest ich odzwierciedleniem i reprezentuje szereg łączących nas cech. Symbolizuje radość, harmonię, ruch, spotkanie, przyjaźń i niespodziankę. Przypomina nam również, że «nosimy» te same kolory”- podkreśla Jürg Burri, Ambasador Szwajcarii w Polsce.

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama