Kalendarium

11-13.01.2022 · Viscom, Düsseldorf

01-04.02.2022 · ISE, Amsterdam

16-18.02.2022 · RemaDays, Nadarzyn

31-05.-03.06.2022 · FESPA, Berlin

Kontynuacja kampanii „Jak one to znoszą?”

© Stowarzyszenie Otwarte Klatki

Stowarzyszenie Otwarte Klatki przy okazji Wielkanocy kontynuuje kampanię „Jak one to znoszą”, pokazującą realia chowu klatkowego kur niosek. W Wielki Tydzień na dworcach w Krakowie i Warszawie rozpoczęto wyświetlanie spotu przedstawiającego warunki życia kur składających jaja „trójki”. Krótki film przedstawiał warunki hodowli klatkowej kur niosek i zachęcał do rezygnacji z kupowania jajek „trójek”. Inicjatywa ma na celu wzbudzenie refleksji nad rodzajem jajek, na których zakupów decydują się Polacy. „W Polsce wciąż ponad 70% kur utrzymywanych jest w chowie klatkowym, który nie zapewnia tym zwierzętom odpowiednich warunków do życia. Jaja >>trójki<< wiążą się z ogromnym cierpieniem kur stłoczonych w ciasnych klatkach, w których nie mogą nawet rozprostować skrzydeł. Wielkanoc to radosne święto i celebracja życia - szczególnie w tym okresie zadbajmy o to, by produkty, które znajdą się na naszych stołach nie były okupione cierpieniem zwierząt” - podkreśla Julia Pająk, Specjalistka ds. kampanii biznesowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki. Największe sieci sklepów w Polsce, w tym Biedronka, Netto, Makro i Kaufland, zakończyły sprzedaż świeżych jaj klatkowych, oferując już jedynie jaja ekologiczne, wolnowybiegowe i ściółkowe. Deklarację o niekupowaniu jaj „trójek” można podpisać na stronie: www.otwarteklatki.pl/petycje/jakonetoznosza.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama