Kalendarium

10-12.01.2023 · Viscom, Düsseldorf

31.01-03.02.2023 · ISE, Barcelona

01-03.02.2023 · RemaDays, Nadarzyn

23-26.05.2023 · FESPA, Monachium

Rozbudowa w Legnicy

© Spread Group

Drukarnia Spread Group (w tymSpreadshirtiTeamshirts”), międzynarodowy producent spersonalizowanej odzieży z nadrukiem oraz właściciel platform druku on-line, oddaje do użytku nowy zakład produkcyjny w Legnicy. Firma ma swoją siedzibę w Polsce od 13 lat. Nowy budynek oferuje miejsce na powiększony magazyn, rozbudowany park maszynowy z różnymi technologiami druku oraz więcej powierzchni biurowej o łącznej powierzchni prawie 11 000 metrów kwadratowych. Na obecną chwilę w legnickim zakładzie pracuje ok. 200 osób - liczba ta ma się zwiększyć w najbliższej przyszłości.

Grupa, która w styczniu przedstawiła swojego nowego dyrektora generalnego Juliana de Grahl, wykorzystuje ten obiekt jako centralny magazyn dla produkcji w Niemczech, Czechach i Polsce. Jak twierdzi Hanne Dinkel, główny specjalista ds. dostaw do klienta, w ten sposób obecne możliwości magazynowe (około 4 500 produktów) zostaną podwojone lub nawet potrojone. Oprócz maszyn do uszlachetniania metodą foliowania, sublimacji termicznej oraz druku plakatów i etykiet, zainstalowano tam dodatkowo najnowocześniejsze cyfrowe maszyny drukujące do druku bezpośredniego. W najbliższej przyszłości zainstalowane zostaną w drukarni również nowe maszyny do druku na produktach z poliestru oraz do haftowania odzieży. Zakład w Legnicy jest jednym z pięciu zakładów produkcyjnych grupy. W 2020 roku w różnych oddziałach firmy wydrukowano łącznie 9,8 milionów produktów, które zostały dostarczone do klientów na całym świecie. Producent planuje dalszy wzrost wielkości produkcji w 2021 roku, co ułatwi nowy zakład produkcyjny.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Komunikacja wizualna na wojnie i obok wojny

Wojna – niespodziewana i szokująca agresja Rosji na Ukrainę. Gdy próbuję nieco uspokoić głowę, staram się także stawiać pytania o rolę komunikacji wizualnej w tym trudnym czasie bombardowań i ostrzeliwań ukraińskich miast. Każda wojna wynajduje wszak własną komunikację, osobny wizualny język, znamienny tylko dla danego konfliktu. W tym wypadku to przede wszystkim owo tajemnicze i wieloznaczne „Z” na rosyjskich pojazdach bojowych, nazywane już dziś...

Reklama