Kalendarium

8-11.01.2019 · Heimtextil, Frankfurt nad Menem

8-10.01.2019 · Viscom, Dusseldorf

22-24.11.2018 · Fast Textile, Warszawa

14-15.11.2018 · Retail Show, Warszawa

1-4.10.2018 · 4PrintWeek, Poznań

Era Mamuta?

Rynek outdooru zmienia się w zasadzie z roku na rok. To, co jeszcze wczoraj uważano za innowację – dziś uznawane jest za standard czasami trącący myszką. Jeszcze niedawno nowością były scrolle, nazwane nośnikiem reklamowym centrów miast XXI wieku. Dziś trzeba iść o krok, a nawet dwa kroki dalej, aby sprostać rosnącym wymaganiom rynku.

Na przełomie listopada i grudnia swoją premierę miał najnowszy outdoorowy nośnik firmy Mamut-Media, który, pod wieloma względami, może zrewolucjonizować rynek reklamy zewnętrznej w Polsce. „Najczęściej występuje w centrach dużych miast, blisko ruchliwych ulic i chodników. Dzięki stabilnemu szkieletowi pozostaje niewzruszony na warunki atmosferyczne. Dorosłe samice osiągają nawet 18 metrów wysokości, podczas gdy mniejsze okazy mierzą około 12. Gatunek aktywny przez całą dobę. Wokół większości osobników, w nocy, można zaobserwować jasną poświatę. Ma ona przyciągnąć samice, równie skutecznie działa jednak na przechodniów i kierowców. Chętnie i łatwo komunikuje się z otoczeniem, używając do tego osobistego uroku, a także technologii WiFi*” –to charakterystyka tego nietypowego nośnika. Rzeczywiście, Big Mamut Backlight Stand jest nietypowy nie tylko poprzez swoje gigantyczne rozmiary. Na każdym nośniku, podświetlanym wewnętrznie diodami LED, zainstalowano bowiem kamerę podłączoną do monitoringu miejskiego, nadajnik bluetooth oraz mini ekran LED (full color). Na ekranie wyświetlany jest aktualny czas i temperatura powietrza. Mamut-media wykorzystała zegar cyfrowy jako element aktywizujący postrzeganie peryferyjne reklam i uwzględniła także naszą naturalną skłonność do spoglądania na zegar znajdujący się w zasięgu wzroku. Wszystkie te zabiegi są przemyślaną strategią, która ma pomóc w przykuciu, tak cennej dziś, uwagi odbiorcy.

Zwierze zostało oswojone...

Mieszkańcy miejskiej dżungli od dawna narzekają na reklamowy chaos i nieprzychylnym okiem patrzą na kolejne pojawiające się w ich okolicy tablice, ekrany i siatki. Mamut-Media stworzyła jednak nośnik, który można uznać za reklamę przyjazną mieszkańcom. Big Mamut Backlight zapewnia bowiem dostęp do otwartej sieci WiFi, dzięki czemu, wszyscy przebywający w zasięgu 2km od usytuowania Mamuta mogą korzystać z darmowego Internetu. Inną, ważną dla mieszkańców kwestią może być również fakt, że firma oferuje reklamodawcom wielkopowierzchniowe ekspozycje nie zasłaniające okien budynków. Poza tym, nowoczesna estetyka Mamuta wpisuje się w dynamiczną przestrzeń miast i nie szpeci ulic. Aktualnie firma dysponuje trzema nośnikami Big Mamut Backlight Stand oraz jednym Small Mamut Backlight Stand, ale jak zapewnia właściciel –  ich liczba sukcesywnie będzie rosła. Czy Mamuty przyjmą się w środowisku reklamowym i – tym razem – nie wyginą – zobaczymy, ale wiele wskazuje na to, że rozpoczęła się nowa era Mamuta.


*mamut-media.eu

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Niech żyje subwersywność, czyli potencjał krytycznego myślenia!

Francuski filozof Roland Barthes w 1980 roku retorycznie pytał: „Czy najlepszą subwersją nie jest ta, która zniekształca kody, zamiast jest niszczyć?“. Subwersja zachodzi zwykle w relacji do praktyk „zawłaszczania” (ang. appropriation), ściśle związanych ze strategiami sztuki krytycznej. Te strategie sprawdzają się jednak również w relacji do komunikacji wizualnej i reklamowych kampanii.

Reklama